Miesięczne archiwum: Listopad 2015

Rugby Białystok v AZS AWF Warszawa

W sobotę 21 listopada 2015 r. o godzinie 14.00 na płycie bocznego boiska Stadionu Miejskiego przy ul. Słonecznej 1, drużyna Rugby Białystok rozegrała towarzyski test-mecz z zespołem AZS AWF Warszawa. Rozgrywany był w formule Rugby Union, a więc przez 80 minut gry ścierały się drużyny 15-osobowe.

Mecz nie rozpoczął się najlepiej dla białostoczan. W I połowie dominowali zawodnicy z Warszawy. Choć nie udało się im zdobyć przyłożenia, to zmuszali naszych rugbystów do popełniania błędów i faulowania. Trzy rzuty karne pozwoliły kopaczowi AZS-u Mateuszowi Kocońowi na zdobycie 9 punktów, zaś jedyna dobra dla naszych okazja została zaprzepaszczona złym podaniem. Do tego doszła kontuzja jednego z zawodników ataku. Nerwowa I połowa zakończyła się rezultatem 9:0 dla gości.

W przerwie drużyna z Podlasia ochłonęła. Kapitan drużyny powiedział później: Źle weszliśmy w mecz. W pierwszej połowie nie wypełniliśmy żadnego z planowanych założeń, ale cieszę się, że nasze linie obrony nie pękły ani razu.

W II połowie meczu na boisku dominował już zespół gospodarzy. Gra była szybsza, jak to się mówi w żargonie „piłka chodziła w obie strony”. Pozwoliło to na znalezienie luki w obronie warszawiaków – pierwsze przyłożenie zdobył Wojciech Twarowski. Ten fakt oraz gorący doping publiczności wlał nowe siły w białostocką drużynę. Wkrótce „posypały się” kolejne trofea punktowe, przyłożenia dla Rugby Białystok zdobyli kolejno: Michał Kłak, Mateusz Perzyna i ponownie Wojciech Twarowski. 3 z 4 przyłożeń podwyższył celnymi kopami na słupy Artur Sulima. Dopiero w końcówce drużynie z Warszawy udało się odzyskać na dłużej piłkę, co zaowocowało dwoma przyłożeniami: Wojciecha
Szoneckiego i Sławomira Kuligowskiego. 80 minut gry zakończyło się wynikiem 26:21 dla Rugby Białystok.

Po meczu kapitan białostoczan stwierdził, że było „gorąco” i wiele elementów naszej gry szwankowało. Jest nad czym pracować przez kolejne miesiące, wynik jednak jest zadowalający. Cieszy nas udział młodych zawodników, którzy zdobywają pierwsze poważne doświadczenia. Jednak najbardziej cieszy zaangażowanie publiczności, wśród której znalazło się wielu kibiców Jagiellonii,
idących na mecz swojego klubu. Ich doping naprawdę był pomocny. Mam również nadzieję, że przekonaliśmy kolejne osoby do rugby.

Puchar Polski w rugby 7 – Turniej niepodległości w Gnieźnie

Ostatni turniej z cyklu Pucharu Polski w rugby 7 kończymy na 7 pozycji – tak samo jak rundę jesienną.

Turniej odbył się 11.11.2015 w Gnieźnie i data zobowiązała organizatorów do nazwania go Turniejem niepodległości.

Turniej był bardzo mocno obsadzony i walka o końcowe lokaty była bardzo zacięta. Musieliśmy zmierzyć się z Medziowymi Lubin, Lechią Gdańsk i RC Częstochowa i Szarżą Grudziądz.